Start arrow Wszystkie arrow Wędkarstwo arrow Od 1 września koniec ochrony dorsza
04.09.2010.
 
 
 
 
 
Od 1 września koniec ochrony dorsza
Skończył się okres ochronny dorsza dla stada ze wschodniego Bałtyku.
Rybacy wyruszyli na połów tej smacznej i poszukiwanej przez klientów ryby. W tym roku do końca limitu zostało jeszcze sześć tysięcy ton. Jednak nie wszystkie kutry otrzymały pozwolenie połowu dorszy. Zgodę na połowy dorszy w tym roku otrzymało jedynie sto czterdzieści siedem jednostek z ponad trzystu osiemdziesięciu. Cena dorsza jest jednak niska i nie zadowala rybaków. W maju 2009 roku cena kilograma dorsza na skupie to około sześć złotych. Coraz większą popularnością ciesza się rejsy wędkarskie i połowy dorsza na wędkę. Coraz więcej armatorów przerabia swoje kutry na kutry wycieczkowo-rekreacyjne i wędkarskie. Duża popularność tego typu działalności no i oczywiście duża liczba chętnych wędkarzy powoduje, że w każdym porcie na polskim wybrzeżu w rejsy wędkarskie wypływa codziennie kilka kutrów. Od 1 września koniec ochrony dorsza nie oznacza jak widać końca kłopotów polskich rybaków. Przynależność Polski do Unii Europejskiej daje wiele nowych możliwości, niemniej ograniczenia i wolny rynek swym ostrym pazurem kaleczy tą gałąź gospodarki, z której utrzymywała się część polskiego społeczeństwa. Rybołóstwo wszakże to nie tylko połowy ryb, ale też funkcjonujący dzięki rybakom przemysł przetwórczy. Otwarcie naszego rynku spowodowało również załamanie jeśli chodzi o połowy śledzi.Przetwórnie sprowadzają taniego śledzia z Unii co powoduje drastyczny spadek cen tej ryby poniżej kosztów połowów.